poniedziałek, 19 grudnia 2011

16. kolejka: Podsumowanie.

Czas podsumować wydarzenia, które miały miejsce w czasie 16. kolejki Premier League.

W czasie tej kolejki padło 18 bramek (1,8 bramki na mecz).
Sędziowie pokazali 29 żółtych kartek. Ani razu nie oglądaliśmy czerwonej.
W tej kolejce zanotowano 3 remisy. Poza tym 3 razy wygrali gospodarze a 4 razy goście.

A oto tabela po 16. serii spotkań:
lp. Drużyna                      M.     Pkt.     Z.  R.  P.  Bramki
1 Manchester City           16      41      13   2   1   50-15
2 Manchester United       16      39      12   3   1   37-14
3 Tottenham Hotspur      15       34      11  1   3    31-18
4 Chelsea Londyn           16      32      10   2   4   34-19
5 Arsenal Londyn           16       29       9   2   5    31-24
6 Liverpool FC               16      29       8   5   3    20-13
7 Newcastle United        16      27       7   6   3     21-19
8 Stoke City                   16      24       7   3   6     18-25
9 Norwich City              16      20       5   5   6      25-29
10 Aston Villa Birmingham 16  19       4   7   5      18-21
11 Fulham Londyn         16      18       4   6   6      18-18
12 Swansea City            16      18       4   6   6      16-20
13 West Bromwich Albion 16  18       5   3   8      16-24
14 Everton                     15      17       5   2   8      16-19
15 Queen's Park Rangers 16    16       4   4   8      15-28
16 Sunderland               16      14        3   5   8      18-19
17 Wolverhampton        16      14        4   2 10      17-30
18 Wigan Athletic          16      13        3   4   9      15-30
19 Blackburn Rovers     16      10        2   4 10      23-36
20 Bolton Wanderers    16        9        3   0 13      20-38

Najskuteczniejsi strzekcy:
15 - Robin van Persie (Arsenal)
12  - Wayne Rooney (Manchester United)
11 - Sergio Aguero (Manchester City), Demba Ba (Newcastle United)
10 - Edin Dżeko (Manchester City)

Bramka kolejki
Druga bramka Fulham w meczu z Boltonem autorstwa Bryana Ruiza. Prostopadłe podanie a potem ładny lob nad bramkarzem Boltonu.



Pozytywne zaskoczenie kolejki
Największym zaskoczeniem tej kolejki był remis Wigan z Chelsea. Drużyna Roberto Martineza już w poprzedniej kolejce sprawiła niespodziankę i wywiozła z West Bromwich trzy punkty. Tym razem swoją nieustępliwością i grą do końca zaskoczyli podopiecznych Villasa-Boasa. Z taką grą utrzymanie w Premier League całkiem możliwe.


Rozczarowanie kolejki
Tu konkurencja była wyjątkowo mocna. Na to wyróżnienie jednak najbardziej zapracowała drużyna Blackburn. Co prawda West Bromwich Albion to nie jacyś kelnerzy, ale poza swoim stadionem jak najbardziej do ogrania. Tym bardziej, że w Blackburn poległ już Arsenal. Wstyd! Kolejna strata punktów i przedostatnie miejsce w tabeli. Nie tak miał wyglądać ten sezon.


Wydarzenie kolejki
Mecz Manchesteru City z Arsenalem dostarczył wielu emocji. Po ostatniej wpadce z Chelsea gospodarze nie mogli sobie pozwolić na kolejną stratę puunktów. Swego dopieli w drugiej połowie. David Silva dał gospodarzom trzy punkty. Bilans u siebie Manchesteru jest wręcz powalający. Komplet ośmiu zwycięstw i bilans bramkowy 25-4 robią wrażenie.


Postać kolejki
Można by się zastanawiać co by było z Liverpoolem gdyby nie Craig Bellamy. Przebywający w ostatnim sezonie na zesłaniu w League Championship Walijczyk, wrócił z przytupem na piłkarskie salony. Kenny Dalglish miał nosa, że wziął niechcianego w City napastnika. Ten po raz kolejny mu się odwdzięczył. W pojedynkę wygrał mecz z Aston Villą i zbliżył ,, The Reds'' do miejsc premiowanych grą w Lidze Mistrzów.


Rozgrywki w Anglii nabierają tempa. Już jutro zaczynamy 17. kolejkę. Zapraszam do śledzenia bloga.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz