W Londynie radość po awansie Chelsea, rezerwy Arsenalu przegrywają w Pireusie, obie drużyny z Manchesteru poza burtą Champions League- tak wyglądają osiągnięcia angielskich drużyn w decydującej serii spotkań fazy grupowej Ligi Mistrzów.
Na Stamford Bridge przyjechała bić się o awans Valencia. Obawy kibiców ,,The Blues'' przed tym meczem były spore. W końcu w ostatnich dwóch wyjazdowych potyczkach w LM gospodarze ugrali ledwie punkt. Valencia natomiast grała dwa ostatnie mecze u siebie wygrywając 3-1 z Bajerem Leverkusen i 7-0 z Genk. W drużynie gospodarzy dodatkowo nie mógł wystąpić kontuzjowany Jose Bosingwa. Zastąpił go w wyjściowej jedenastce Bronislav Ivanović. Obawy fanów ,,The Blues'' zostały jednak szybko rozwiane. Po zagraniu Maty w polu karnym gości z obrońcami zabawił się Didier Drogba i trafił w długi róg bramki Diego Alvesa. Było to w 3. minucie spotkania. W 22. znów o sobie dał znać Drogba. Tym razem wcielił się w rolę podającego. Po zagraniu od starszego kolegi w pole karne Valencji popędził Ramires, położył bramkarza przyjezdnych i w asyście obrońcy skierował piłkę do siatki. Sprawa awansu wydawała się być przesądzona. W drugiej połowie kropkę nad i postawił niezawodny dzisiaj Drogba. W 76. minucie ponownie w polu karnym napastnika WKS wypatrzył Mata. Drogba ładnym uderzeniem zewnętrzną częścią stopy posłał piłkę obok bezradnego bramkarza gości. Tym samym po tym zwycięstwie Chelsea awansowała na pierwsze miejsce w grupie E.
We wtorek grała również inna ekipa z Londynu. W Pireusie pewny pierwszej pozycji w grupie F Arsenal grał z Olimpiakosem. Arsene Wenger postanowił dać odpocząć swoim podstawowym graczom. Na boisku zobaczyliśmy od pierwszej minuty między innymi Łukasza Fabiańskiego. Polak przebywał na boisku jedynie 25 minut, gdyż musiał opuścić boisko z powodu kontuzji. Na jego konto należy zapisać niestety bramkę na 1-0 dla Olimpiakosu. Fabiański w 16. minucie spotkania dał się minąć Djebbourowi, który wpakował piłkę do pustej bramki. Co by nie mówić jeg zmiennik Mannone, postarał się o to by przebić naszego reprezentanta. W 36. minucie włoski bramkarz zaliczył asystę przy bramce na 2-0 Fustera. Arsenal wzął się w garść po przerwie i za sprawą Benayouna w 57. minucie strzelił kontaktową bramkę. Modesto w 89. minucie przypieczętował zwycięstwo gospodarzy. Nic jednak im to nie dało. Mecz z Olimpiakosem potwierdził tylko, że obecnie dla Wojciecha Szczęsnego nie ma godnego konkurenta w bramce Arsenalu.
W środę grały kluby z Manchesteru. W grupie A na Etihad Stadium Manchester City podejmował Bayern Monachium. W ekipie z Niemiec zabrakło czołowych gwiazd. Aby awansować dalej Manchester musiał ograć Bawarczyków i liczyć na to, że Napoli nie wygra na El Madrigal. Pierwszy warunek został spełniony. Na początku meczu ,,Obywatele'' wyglądali na dość przestraszonych. W końcu w 37. minucie po zagraniu Edina Dzeko strzałem zza pola karnego David Silva wyprowadził gospodarzy na prowadzenie. Z graczy MC opadła trema i ich akcje zaczęły się zazębiać. Szczególnie aktywni byli Kun Aguero i strzelec gola Silva. Na początku drugiej połowy w pole karne wypuścił piłkę Dzeko. Dopadł do niej Yaya Toure i strzałem po ziemi strzelił drugą bramkę. Co jednak z tego. W 65. minucie stadion zamilkł. Villareal w tym momencie bowiem stracił bramkę i Napoli znalazło się na premiowanej awansem pozycji. Nadzieja na awans zgasła definitywnie w 76. minucie, gdy Hamsik strzelił na 2-0 dla Napoli.
W grupie C w meczu o awans zmierzyły się Basel z Manchesterem United. ,,Czerwonym Diabłom'' do szczęścia wystarczył remis. Gospodarze musieli mecz ten wygrać. Mecz ułożył się idealnie dla Szwajcarów. W 9. minucie po nieudolnej interwencji De Gei piłkę w siatce umieścił Marco Steller. MU ruszył do ataku. Wiele razy próbował Rooney ale najbliżej wyrównania był... obrońca gospodarzy. Piłka po jego niefortunnej interwencji wylądowała na poprzecce bramki Basel. W 84. minucie w asyście Chrisa Smallinga na 2-0 podwyższył Aleksander Frei. Pięć minut potem w zamieszaniu podbramkowym rozmiary porażki zmniejszył Phil Jones. Na wyrównanie zabrakło czasu.
Na wiosnę Premier League w Lidze Mistrzów reprezentować będą jedynie kluby z Londynu. Swych sił w Lidze Europy spróbują przedstawiciele Manchesteru.
Oto statystyczne podsumowanie wczorajszych spotkań i bramki:
Chelsea Londyn - Valencia CF 3-0
1-0 3' Drogba(Mata)
2-0 22' Ramires(Drogba)
3-0 76' Drogba(Mata)
34% Posiadanie piłki 66%
11 Sytuacje bramkowe 10
6 Strzały na bramkę 7
5 Strzały niecelne 3
12 Rzuty wolne 9
3 Rzuty rożne 8
1 Spalone 1
17 Wrzuty z autu 26
6 Interwencje bramkarzy 3
9 Auty bramkowe 5
8 Faule 11
1 Żółte kartki 1
Olimpiakos Pireus - Arsenal Londyn 3-1
1-0 16' Djebbour
2-0 36' Fuster
2-1 57' Benayoun(Chamack)
3-1 89' Modesto
47% Posiadanie piłki 53%
17 Sytuacje bramkowe 8
8 Strzały na bramkę 4
9 Strzały niecelne 4
15 Rzuty wolne 15
8 Rzuty rożne 2
3 Spalone 2
23 Wrzuty z autu 25
3 Interwencje bramkarzy 4
7 Auty bramkowe 15
12 Faule 13
2 Żółte kartki 2
Manchester City - Bayern Monachium 2-0
1-0 37' Silva(Dzeko)
2-0 52' Yaya Toure(Dzeko)
52% Posiadanie piłki 48%
15 Sytuacje bramkowe 8
7 Strzały na bramkę 3
8 Strzały niecelne 5
13 Rzuty wolne 16
4 Rzuty rożne 2
1 Spalone 0
32 Wrzuty z autu 19
3 Interwencje bramkarzy 7
6 Auty bramkowe 10
15 Faule 13
0 Żółte kartki 2
FC Basel - Manchester United 2-1
1-0 9' Steller
2-0 84' A.Frei(Shaqiri)
2-1 89' P.Jones
48% Posiadanie piłki 52%
9 Sytuacje bramkowe 18
5 Strzały na bramkę 9
4 Strzały niecelne 9
20 Rzuty wolne 13
2 Rzuty rożne 7
0 Spalone 3
20 Wrzuty z autu 19
7 Interwencje bramkarzy 3
11 Auty bramkowe 5
13 Faule 17
2 Żółte kartki 2
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz