piątek, 21 września 2012
LE: Szalony mecz Liverpoolu, bezbramkowe remisy Newcastle i Tottenhamu.
Niewiarygodny przebieg miał mecz w Bernie, gdzie kibice zobaczyli aż osiem goli. ,,The Reds" już w 4. minucie wyszli na prowadzenie za sprawą ,,swojaka" Ojali. Do przerwy gospodarze jednak zdołali wyrównać i stracić kolejną bramkę. W drugiej połowie Szwajcarzy rzucili wszystkie siły do ataku. Przyniosło to efekt w postaci prowadzenia 3-2. Warto tu dodać, że zrehabilitował się Ojala doprowadzając do remisu. Do końca meczu strzelał już tylko Liverpool aplikując Young Boys trzy bramki. Dwie były autorstwa Shevley'a. W pozostałych meczach angielskich drużyn nie było bramek. Newcastle potwierdził, że wyjazdy w tym sezonie nie są jego mocną stroną. Tym samym punkt zdobyty na Maderze można uznać na sukces. Tottenham natomiast z meczu na mecz prezentuje się coraz lepiej. ,,Koguty" po dobrym, choć bezbramkowym meczu urwały punkt Lazio.
Maritimo Funchal - Newcastle United 0-0
Young Boys Berno - Liverpool CF 3-5
0-1 4' Ojala(samobójcza)
1-1 38' Nuzzolo
1-2 40' Wisdom(Sahin)
2-2 53' Ojala(Bobadilla)
3-2 63' Zarate(Bobadilla)
3-3 67' Coates
3-4 76' Shelvey(Henderson)
3-5 88' Shelvey
Tottenham Hotspour - Lazio Rzym 0-0
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz